Zainspirowana pięknym wzorem róż na serwetce, zrobiłam komplet drewnianych świeczników. Wzór był dosyć duży, nie na 1/4 jak to przeważnie bywa, a na całą serwetkę, to też postanowiłam zrobić z jednej serwetki 3 świeczniczki. Ustawione obok siebie tworzą jeden obraz, jakby tryptyk :) z drugiej strony też, tylko nieco inny. Można je różnie ustawiać, uzyskując różne efekty wizualne. Poza standardową serwetką, pomalowałam jeszcze farbami akrylowymi, dla uzyskania efektu spękań użyłam crackle dwuskładnikowego, wypełniłam pastą i wycieniowałam patyną. Wszystko oczywiście zabezpieczone kilkoma warstwami lakieru.
Zapraszam do komentowania, co myślicie? Podoba się Wam? A może jakaś krytyka albo sugestie?