Kartkę można rozłożyć i ustawić tak, że fajnie się prezentuje. Jej zewnętrzna ozdobna część, po rozłożeniu wspiera się o ozdobny pasek wykonany w wewnętrznej części kartki.
Jako bazę do kartki wykorzystałam papier wizytówkowy, własnoręcznie barwiony kawą. Do stworzenia tła użyłam ażurowej, papierowej serwetki.
Wszystkie ozdoby wykonałam własnoręcznie, co może wydłużyło czas pracy, ale dało trochę fajnej zabawy i satysfakcji - perełki w płynie z pisaka, ozdobne szlaczki konturówką do szkła, kropelki z żelu 3d posypane różowym brokatem przed wyschnięciem, napis zrobiony odręcznie, uwypuklony żelem 3d, kartka ozdobiona ramką przy użyciu kleju na gorąco i delikatnie przetarta patyną.
Serduszka wycięłam dziurkaczem i obrysowałam orzechową konturówką do szkła, po wyschnięciu nakleiłam brylancik i wypełniłam pozostałe miejsce żelem 3d posypując od razu brokatem, żeby ładnie się w nim zatopił. Może nie widać całego efektu na zdjęciach, ale te serduszka wychodzą na prawdę ślicznie, są wypukłe i błyszczące, myślę że tą metodą można by robić różne drobne oryginalne ozdoby, do swoich prac np. do kartek.
No i najważniejsze! Prawdziwa suszona lawenda (z własnego ogródka :)). Kartka na prawdę pięknie pachnie :D...
Można ją zakupić w moim sklepie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz